Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkoła Mamusi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkoła Mamusi. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 lutego 2016

Od czego by tu zacząć...?

Witajcie!

Wiem, początek roku już dawno za nami, a ja tu zaglądam dopiero pierwszy raz... Ale wiele się działo u mnie przez ostatnie tygodnie i musicie mi wybaczyć tę nieobecność. Teraz już wszyscy jesteśmy na swoich miejscach, ja z Tatusiem w domku, Mamusia w pracy, i możemy na nowo podjąć opisywanie mojego świata. A świat ten barwy zmienia, rozrasta się, ewoluuje każdego dnia.

Od czego by tu zacząć?...

Może zacznę od samego początku :)

Nowy Rok przywitałam napojem musującym o smaku czerwonych jagód.


piątek, 10 stycznia 2014

Zakończenie semestru w szkole mamusi.

Dzień dobry wszystkim :)
 
Pierwszy tydzień stycznia był ostatnim tygodniem pierwszego semestru w szkole mamusi. Studentki najpierw powtarzały materiał do egzaminów, a potem te egzaminy pisały. A wczoraj, ostatniego dnia tygodnia, odbywały się ustne prezentacje. Studentki, dobrane w grupy, miały zaprezentować projekt, nad którym pracowały przez cały semestr pod okiem instruktora gramatyki. Tematem było jedno z państw świata. Nie wiem, czy uczennice same wybierały sobie państwo, o którym pisały i mówiły, ale wiem, że wśród nich znalazło się miejsce dla Polski i Chin ;)

Grupa F1. Uczyło się tu na początku 35 studentek, do końca wytrwało 29.



piątek, 27 grudnia 2013

Święty Mikołaj i Ceremonia Wręczania Dyplomów.

Witajcie :) Dziś znowu będzie o szkole mamusi, ale znowu będzie krótko i zwięźle.

Jak pamiętacie, jakiś czas temu w biurze mamusi nauczyciele wręczali sobie jadalne prezenty w ramach akcji "Tajemniczy Święty Mikołaj" ;) No i w tym tygodniu wypadła druga część tej zabawy, a mianowicie wręczanie ręcznie zrobionych prezentów. Wszyscy się postarali i przynieśli prezenty mniej lub bardziej ręcznie wykonane ;D

Ciapki dla pani Kaoutar z Francji.



sobota, 14 grudnia 2013

Dziś będzie o...

Cześć, wszystkim :)

Postanowiłam, że napiszę do Was jeszcze raz w tym tygodniu. Krótko będzie, obiecuję. Opowiem Wam trochę o szkole mamusi. Nigdy tam nie byłam, ale mam kilka zdjęć i opowieści mamusi, więc zaczynajmy ;)

Jak już wspominałam kiedyś, szkoła mamusi to American University of The Middle East (w skrócie AUM). W skład uniwersytetu wchodzą w zasadzie dwie szkoły: AUM i ACM (American College of the Middle East). W tej drugiej pracuje moja mamusia, razem z innymi instruktorami przygotowują studentów do rozpoczęcia studiów w koledżu. Wspominałam Wam, że mama uczy pisania?

Jeden z budynków na terenie szkoły. Każdy ozdobiony jest jakimś hasłem, ten też.