Jak wiecie, przez pięć dni w tygodniu siedzimy z tatusiem w domu, bawimy się, gotujemy, oglądamy bajki, i robimy wiele, wiele innych rzeczy, które w domu można lub trzeba wykonać. Za to w weekend, kiedy jesteśmy już wszyscy razem, wychodzimy na spacery. Jeśli tylko pogoda na to pozwala (styczeń jest dość deszczowy, więc pogoda często spacery nam uniemożliwia), mamusia zakłada mi cieplejsze ubranka, czapeczkę, i idziemy poznawać okolicę.
Chciałabym, żebyście i Wy mogli ją poznać. Zapraszam do wirtualnego spaceru po Mahbouli :)
![]() |
| W grudniu było jeszcze dość ciepło, nie musiałam zakładać ani kurtki, ani czapki. |
