Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chiny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chiny. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 czerwca 2014

Muzeum, kościół i stare samochody

Dziś mija dokładnie miesiąc, od kiedy napisałam do Was ostatni raz. Najwyższa pora opowiedzieć Wam o tym, co ciekawego działo się u mnie przez ten czas. A więc...

Messila Beach, cosobotni punkt programu ;)


sobota, 21 grudnia 2013

Skończyłam rok - to dużo czy mało :)?

Pamiętacie jak TO (czyli ja :)) w ogóle się zaczęło? Ja niestety nie, ale wiadomo dlaczego;) A więc posłuchajcie jeszcze raz opowieści moich rodziców...

Rodzice raz mówią, że wszystko zaczęło się w Huangguoshu, innym razem, że w Renhuai, a tak do końca sami pewnie nie wiedzą :) Wiedzą za to, że w kwietniu.
Dobre i to.
Więc od kwietnia do grudnia byłam w brzuszku mamusi. Pod koniec grudnia 2012 r. rodzice pojechali do Guiyangu i tam, dokładnie 21 grudnia o godz. 10:10, urodziłam się. O tym wszystkim możecie poczytać na moim starym blogu.
A dziś, 21 grudnia 2013 roku, kończę swój pierwszy rok życia:)

Hotel w Huangguoshu.



piątek, 22 listopada 2013

Pożegnanie z Państwem Środka.

Dzień dobry wszystkim :)

Wczoraj skończyłam 11 miesięcy. Dużo się przez ten czas wydarzyło, wyrosło mi 8 zębów, urosłam, zmieniłam (dwukrotnie) miejsce zamieszkania (a w zasadzie kraj). I coś mi ciągle mówi, że to dopiero początek wielkich zmian. Ale na razie wyglądam tak:

Z bliży...


... i z dali :)



poniedziałek, 11 listopada 2013

Yantai - Wakacje - Podsumowanie

   Piszę i piszę ciągle o sobie albo o tym co się wokół mnie dzieje. Dziś będzie odwrotnie, ani słowa o mnie (może poza tym, że ja tam lubiłam bawić się szafie, tyle tam było ciekawych rzeczy... :) ), za to dużo o Yantai i Chinach.

Moje królestwo :)

   Yantai jest miastem nadmorskim położonym w prowincji Shandong. Podzielone jest ono na wiele dystryktów i dzielnic, jednak miejscowi dzielą je na dwie zasadnicze części - przed rzeką i za rzeką. Część przed rzeką, o której można przeczytać tu, jest nową częścią miasta i w tej części my mieszkaliśmy. Nowa część miasta jest w zasadzie strefą przemysłową i nie znajdziecie tam wiele miejsc do zwiedzania, a wszystko, co ciekawe, znajduje się za rzeką.



środa, 30 października 2013

Latarnia morska w Yantai

   Zgodnie z obietnicą z poprzedniego wpisu, dzisiaj kilka zdjęć i krótka opowieść o latarni morskiej w Yantai.
   Latarnia morska w Yantai istnieje od bardzo dawna. Pierwszą z nich wybudowano jeszcze za panowania dynastii Qing, była ona bardzo mała (w sensie niska). W wyniku różnych wojen została ona zniszczona i u schyłku swojego istnienia wyglądała tak:

To maleństwo to właśnie latarnia. (źródło: http://www.leuchtturm-welt.net)


poniedziałek, 28 października 2013

Wakacje w Yantai. Historia obrazkowa cz. II

Ciąg dalszy poprzedniego wpisu opowiadającego obrazkami o naszych wakacjach w Yantai.
Zapraszam :)

Kolejnego weekendu wybraliśmy się na Górę Yantai. Po drodze trafiliśmy na plan filmowy.



niedziela, 27 października 2013

Wakacje w Yantai. Historia obrazkowa cz. I

    Pierwszą część wspomnień zaczynam tam, gdzie skończyłam na poprzednim blogu :)
   Pora opowiedzieć Wam o naszym pobycie w Yantai. Nie jest to bardzo duże miasto, ale jest dość popularne wśród turystów. Mieliśmy okazję spotkać np. dwie panie nauczycielki z Rosji. Ale obcokrajowców kręci się tam znacznie więcej, są to nie tylko turyści, ale i ludzie pracujący w tutejszych szkołach i firmach.
   Miejscowość nadmorska dla turystów kojarzy się głównie z leżeniem na plaży, opalaniem, itp. Ale my znaleźliśmy tu wiele innych miejsc wartych odwiedzenia. Najlepiej będzie, jak Wam je po prostu pokażę :) Moją obrazkową historyjkę podzieliłam na dwie części, bo jest o czym opowiadać, więc i zdjęć się trochę uzbierało :)
    A więc zaczynamy! Kliknij na 'czytaj więcej' aby obejrzeć zdjęcia.