Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tomaszów Lubelski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tomaszów Lubelski. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 września 2015

Alicja na Wakacjach, część 2.

Wydaje się, że półtora miesiąca to tak dużo czasu. Przecież to w sumie 6 tygodni, czyli jakieś 42 dni! Przez ten czas można i nic nie robić, i dobrze się bawić, i poznać niejedno nowe miejsce i niejedną nową koleżankę. Można zapomnieć o bliskowschodnich upałach, braku podwórka, o zamkniętych plażach, można nauczyć się lepić pierogi, ubijać kotlety, robić zdjęcia, jeździć na taczce i na słoniu, dowiedzieć się, co to jest choroba lokomocyjna, Warszawskie Kombo Taneczne i gdzie zjeść dobrą soliankę. Tylko gdzie w tym wszystkim jest czas na odpoczynek? :)

Tego na wakacjach nie znajdziecie łatwo ;)

Wisła z Mostu Śląsko - Dąbrowskiego w Warszawie.



poniedziałek, 14 września 2015

Alicja na Wakacjach, część 1.

Cześć wszystkim,

Dziś będzie wreszcie o moich wakacjach. Od powrotu minęło już kilka dni, w trakcie których wybierałam zdjęcia, układałam w głowie co chciałabym Wam powiedzieć, pokazać... Aż ciężko uwierzyć, że wakacje się już skończyły. Jeszcze chwilę temu byłam na dachu świata, a teraz znów jestem na pustyni. 

Wakacje zaczęły mi się w połowie lipca, kiedy to z Tatusiem polecieliśmy,...

... zostawiając w Kuwejcie Mamusię i moją Peppę same...


poniedziałek, 22 września 2014

Wakacje po raz drugi, czyli Alicja w Krainie Babć :)

A było to tak...
Po powrocie z Zanzibaru mamusia musiała wrócić znowu do pracy, bo kursy letnie jeszcze wtedy się nie kończyły. Pracowała tak, biedulka, do końca sierpnia. Ostatnie egzaminy zafundowała swoim studentom 22 sierpnia, ale potem musiała je jeszcze posprawdzać, i tak dalej... Końca nie było widać... Z koleżankami robiły, co mogły, by te ostatnie tygodnie mijały im najweselej, jak się da. Na przykład czytały takie rzeczy:

Paragraf pierwszy, ostatnia linijka. Mamusia nazywa to zgubnym wpływem korzystania z translatorów. Nie chciała mi wytłumaczyć, o co tam chodzi, więc mnie nie pytajcie.