środa, 1 stycznia 2014

Szczęśliwego Nowego Roku po raz trzeci!!!

Moi drodzy Czytelnicy,

Dziś jest pierwszy dzień mojego trzeciego Nowego Roku w tym roku! Czy to nie dziwne? Czy ja nie powinnam być już dużo starsza? Mam szczęście, że jednak nie jestem, ale ciekawie jest móc obchodzić Nowy Rok trzy razy w roku, i za każdym razem inaczej ;) W Chinach Nowy Rok obchodzony jest hucznie, a wszystkie uroczystości i spotkania z nim związane rozciągają się na kilka ładnych dni, a nawet tygodni. W Kuwejcie Nowy Rok to spotkania w gronie rodziny, bez większych fajerwerków (a przynajmniej my żadnych nie zaobserwowaliśmy na niebie). Dzisiejszy dzień to pierwszy dzień Nowego Roku w krajach zachodnich, czyli na przykład w Polsce. Z tego, co mi rodzice opowiadali, to tam Nowy Rok witany jest również głośno, ludzie spędzają ten czas z rodziną i przyjaciółmi na przyjęciach w domach lub poza domami. I bawią się do białego rana!

Z okazji trzeciego już w tym roku Nowego Roku ponownie przyjmijcie ode mnie i moich rodziców najszczersze życzenia - niech Wam zdrowie dopisuje, marzenia same się spełniają, a problemy same rozwiązują. Śmiejcie się dużo, zwiedzajcie ochoczo świat, i kolekcjonujcie ciekawe wspomnienia :)






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz